Co prawda tegoroczny sezon narciarski zakończyliśmy 26 marca. Już wtedy trasa naszej wycieczki narciarskiej z Masarykowej Chaty (Serlich - 1014 m na Orlicę (1084 m) prowadziła po szybko topniejącej pokrywie śniegu. Była to niezaprzeczalna oznaka szybkiego nadejścia wiosny, zwłaszcza tu w okolicach Zieleńca gdzie zazwyczaj zima gości nieco dłużej. Wtedy jeszcze nie przypuszczaliśmy, że zima dla nas tak naprawdę to się jeszcze nie skończyła, a tegoroczny sezon narciarski zakończymy, a może raczej zamkniemy dopiero 3 maja na Paprsku.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paprsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paprsk. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 maja 2017
niedziela, 5 marca 2017
Jesenicka 24 Hodinovka na Paprsku
Wiosenna aura raczej dopisała narciarzom. Nie towarzyszył im bowiem, ani przenikliwy mróz, ani obfite opady śniegu jakie zdarzały się podczas poprzednich edycji. Za to jednak, wiosenne podmuchy ciepłego wiatru, mokry i wodnisty śnieg, uniemożliwiały skutecznie szybie bieganie, spowalniając biegaczy i tym samym zmuszając ich do coraz większego wysiłku.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)