piątek, 11 kwietnia 2014

Bieg Piastów w historii Głuchołaz


   W roku 1975 Głuchołazy mogły na stałe wpisać się w historię Biegu Piastów. W tym czasie rozgrywany był telewizyjny turniej miast / Bank Miast /. Rywalizowały dwa miasta Kowary i Głuchołazy. Pomysłem pana Juliana było wykorzystanie tego turnieju do zorganizowania pierwszego Biegu Piastów w którym do rywalizacji przystąpiliby biegacze narciarscy reprezentujący te miasta. Niestety, pomysł ten nie został zaakceptowany przez lokalne władze, telewizję i innych decydentów a miasta bezpowrotnie  straciły szanse na zapisanie się w pięknej historii tej największej w Polsce imprezy narciarstwa biegowego rozgrywanej w Jakuszycach. Pierwszy Bieg Piastów wystartował już rok później 11 kwietnia 1976 roku w niedzielę.

Julian Gozdowski
   W książce "30 lat Jakuszyckiego Biegania" – wydanej w 2006 roku Julian Gozdowski, prezes Stowarzyszenia "Bieg Piastów" i  Komandor tego biegu, wspomina swoje pomysły i drogę jaką przeszedł do czasu realizacji pierwszego biegu. Zmierzał, jak wspomina do tego, aby Bieg Piastów był dużą, masową i nie tylko jednodniową imprezą, na stałe goszczącą w kalendarzu polskich biegów narciarskich. Wymyślił, że jednym z wielu sposobów „sprzedania” swojego pomysłu będzie wykorzystanie Telewizji Polskiej goszczącej w Sudetach przy każdej nadarzającej się okazji. cyt. – " w Telewizyjnym Turnieju  Miast  /Bank Miast/ startowały później także Kowary, czyli nadarzyła się kolejna okazja. Na ich przeciwnika wyznaczono Głuchołazy z Opolszczyzny. W pobliżu tej miejscowości po czeskiej stronie istniał i istnieje nadal silny ośrodek narciarstwa biegowego w Jeseniku. Zaproponowałem, aby ekipę  Głuchołaz wsparli zaprzyjaźnieni czescy narciarze i zmierzyli się z mieszkańcami Kowar. Bieg Piastów mógłby dzięki temu od razu zyskać międzynarodowy wymiar. Moje argumenty nie były chyba zbyt przekonywujące, bo zostały odrzucone". Pierwszy Bieg Piastów odbył się rok później -  11 kwietnia w niedzielę. Trasa liczyła 15 kilometrów. Wystartowało 518 narciarzy z których  jedynie 261 dotarło do mety.
Moja przygoda z Biegiem Piastów
Gdyby w 1975 roku pomysł Pana Gozdowskiego wypalił  na pewno wystartowałbym już wtedy w I Biegu Piastów reprezentując Głuchołazy. W tamtych bowiem latach pod wodzą trenera Eugeniusza Muracha odnosiliśmy wiele sukcesów w narciarstwie biegowym i biathlonie zdobywając wielokrotnie mistrzostwo województwa oraz wysokie miejsca na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. Niestety na  pierwszy swój  start  w Biegu Piastów  musiałem poczekać  jeszcze 10 lat.  Dopiero 1 marca 1986 roku wystartowałem po raz pierwszy w Jakuszycach  w Jubileuszowym X Biegu Piastów i to od razu z grubej rury na najdłuższym dystansie 50 kilometrów.  Kończąc ten "królewski dystans" w czasie 4 godz. 36 min i 52 sekund  byłem skrajnie wyczerpany a zarazem przeszczęśliwy. Rok później w XI  Biegu Piastów, który odbył się 7 marca  zająłem wysokie 25 miejsce na dystansie 25 kilometrów. Nie znam czasu tego biegu, ale za to mam zachowany pamiątkowy dyplom na którym wpisane jest moje miejsce. Dyplom ten jest moją najstarszą, 27 letnią pamiątką związaną z Biegiem Piastów.
Galeria:




















Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza