sobota, 2 stycznia 2021

"Szukamy śniegu - powitanie zimy" 2020/2021 - sezon V

  Kolejny, klubowy sezon narciarski mieliśmy rozpocząć już bez widma pandemii i  koronawirusa.  Stało się jednak inaczej.  Pamiętamy jak  nagle w marcu 2020 roku po rządowych restrykcjach zamykających nam granice zostaliśmy pozbawieni możliwości uprawiania turystyki narciarskiej na pobliskich nam trasach w Czechach. Smutni i rozgoryczeni  przedwcześnie zakończyliśmy sezon.  Rozsądek nakazał nam wtedy odłożyć biegówki na bok. I tak też zrobiliśmy. Jednak pełni optymizmu i planów z nadzieją czekaliśmy na kolejny sezon narciarski już bez wirusa, ograniczeń i restrykcji.

Restrykcje, ograniczenia i zakazy – sezon jednak rozpoczęty

      Stało się jednak inaczej. Korzystanie z uroków zimy znowu zakłóciła kolejna fala pandemii. Ale niestety nie pandemia uniemożliwiła mieszkańcom południowej Polski w pełni na korzystanie nam z tras biegowych w Czechach lecz brak zdrowego rozsądku polityków oraz idiotyczne rządowe decyzje, szczególnie   te dotyczące zasad przekraczania granic. Nam Polakom nie wolno było jeździć do Czech na narty, natomiast Czesi bez żadnych problemów mogli wjeżdżać do Polski np. na zakupy. Mimo to, na przekór ograniczeniom i wbrew „dobrej i troskliwej”  woli polityków zainaugurowaliśmy nasz  piąty sezon narciarski  ”Szukamy śniegu-powitanie zimy” 2020/2021. właśnie w Czechach. Rozpoczęliśmy go 2 stycznia 2021 roku  na naszych ulubionych trasach w Petrikovie i na Paprsku. Byliśmy tam jeszcze dwukrotnie i co najważniejsze nie „przemyciliśmy” do ojczyzny żadnego covida ani innego zaraźliwego wirusa. Korzystaliśmy również wielokrotnie z tras biegowych w pobliskim Rejvizie. Po raz pierwszy od kilkunastu lat udawało się potrenować również  w Głuchołazach na Słonecznym Jarze po nowo wybudowanej drodze na odcinku od mostu do granicy, nawet wieczorami przy oświetleniu.

Galeria:





























Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza